Prof. Grzegorz Kucharczyk o rewolucjach przeciw duchownym

Historia wolnomularstwa rozpoczyna się w epoce oświecenia. Odgrywała wtedy rolę religii zastępczej dla intelektualnych i politycznych elit odrzucających wiarę chrześcijańską, która przez wieki kształtowała kulturowe oblicze Europy. W lożach spotykają się nie tylko czołowi przedstawiciele „wieku świateł” na czele z Wolterem i encyklopedystami, ale również przedstawiciele Ancien régime’u (Ludwik XVI, a nawet późniejszy „doktor kontrrewolucji” Józef de Maistre). Miarą kryzysu było to, że wolnomularstwo zaczęło przenikać w szeregi osiemnastowiecznego Kościoła, mimo że orzeczenia kolejnych papieży nie pozostawiały wątpliwości co do tego, że katolik nie może należeć lub wspierać masonerii… Cały tekst tutaj.

Wołanie o pamięć

O kolonizacji dawniej i dziś – prof. Ryszard Vorbrich

Aby system kolonialnego podporządkowania mógł funkcjonować, musiała powstać warstwa jego formalnych i nieformalnych funkcjonariuszy, wywodzących się ze społeczeństw poddanych kolonizacji. W antropologii kulturowej określa się ich mianem „warstwy tubylczych pośredników”. W zależności od kraju i regionu warstwę tę tworzyli lokalni przywódcy (władcy) kolaborujący z kolonizatorami lub „zwykli” tubylcy (często jednostki wyrwane z tradycyjnego środowiska, sieroty, wychowankowie misji), uformowani od początku w obcego pochodzenia instytucjach edukacyjnych. W koloniach portugalskich ludzi takich określano mianem „asymilados”. W imperium brytyjskim zwano ich intellectual proletariat.   Cały tekst tutaj (Do Rzeczy 8/2020).

Jeszcze o dyktaturze seks-proletariatu

O karcie euro-“równości” w Poznaniu

Dr Bartłomiej Wróblewski – Sądy niereformowalne

Już poprzednie rządy próbowały dokonywać zmian w wymiarze sprawiedliwości, i zawsze wycofywały się pod naciskiem sędziowskiego środowiska. Obecny rząd temu naciskowi nie poddaje się. Społeczeństwo to widzi i docenia, zgadzając się, że zmiany w sądownictwie są nieuniknione. A tych zmian nie będzie bez dopuszczenia do pracy nowych osób, awansowania ludzi spoza dotychczasowego klucza. Dlatego nie ma drogi powrotu do stanu z 2015 r., choć nacisk i wewnętrzny i międzynarodowy, żeby wycofać się przynajmniej z części reformy, będzie trwał.  Cały tekst tutaj (“Idziemy” 5/2020).

Czwarta konferencja Forum Klimatycznego

Oświadczenie w sprawie reformy wymiaru sprawiedliwości

Akademickie Kluby Obywatelskie im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z wielkim niepokojem obserwują kolejną eskalację sporu wokół reformy wymiaru sprawiedliwości.

W naszej ocenie obiektywna potrzeba reformy polskich sądów nie podlega dyskusji. Lista bezspornych słabości wymiaru sprawiedliwości jest długa: od niezdolności do samooczyszczenia się środowiska sędziowskiego po 1989 r., przez tolerancję i obronę sędziów, którzy sprzeniewierzyli się rocie ślubowania sędziowskiego popełniając czyny zabronione bądź dopuszczając się podważenia swej bezstronności, aż do otwartego opowiadania się po jednej ze stron politycznych sporów. Do tego dochodzą problemy instytucjonalne polskich sądów oraz niedoskonałości procedur cywilnych, karnych i administracyjnych, co łącznie prowadzi do wyobcowania sądów ze społeczeństwa, przedmiotowego traktowania obywateli, oraz olbrzymiej – nierzadko liczonej w latach – przewlekłości postępowań.

więcej

O napiętnowaniu uczonych – cd.

Prof. Agnieszka Popiela – jak było naprawdę

Audycja Radia Szczecin z 13 stycznia 2020. Na stronie internetowej audycji znajdujemy więcej materiałów dotyczących niejasnej moralnie sprawy pieniędzy pobieranych za leczenie w państwowym szpitalu.